wtorek, 11 listopada 2014

LEŚNE ZDOBIENIE, CZYLI NAKLEJKI WODNE I STEMPLE OD BORN PRETTY STORE

Dawno mnie nie było, ale moje paznokcie nie były w najlepszej kondycji. Do tego praca magisterska nie dawała mi spokoju i stąd taka cisza na blogu. Ale wracam i to z jeszcze większa ilością inspiracji i pomysłów.

Kiedy po raz kolejny zgłosiła się do mnie Alison z BPS postanowiłam wypróbować naklejki wodne. I wiecie co? UWIELBIAM JE! Nie wiedziałam, ze tak szybki i prosto się je aplikuje. Ale od początku...
Na swoja drugą paczuszkę od sklepu czekałam od początku sierpnia, czyli wyszło ponad 3 miesiące. Tak na prawdę myślałam, że nie doczekam się mojego zamówienia i kiedy dostałam przesyłkę myślałam, że to kolejne zamówienie od Born Pretty Store. Jak się zdziwiłam kiedy okazało się, że to jednak to zagubione w akcji!

Co znalazłam w środku? Trzy rzeczy, które mogłam sama wybrać.

1. Płytkę do stempli KD3 z kropkami, sercami, gwiazdkami, myszkami Miki (?) (do kupienia tutaj).



2. Naklejki wodne z leśnymi stworkami - sarenki, zajączki, misie. Do tego listki, kwiatki i grzybki. Generalnie sama słodycz (do kupienia tutaj).


3. Naklejki wodne, głównie z sowami ( do kupienia tutaj).


A teraz parę słów o zdobieniu :)
Zdecydowałam, że połączę stemple z naklejkami. Z naklejek wybrałam te 'leśne', a dokładnie sarenki i grzybki. Z płytki w ruch poszły serca. Lakier, który użyłam to Lovely - seria Nude Nail Polish nr 7.

Jeśli chodzi o płytkę, to stemple wychodzą bardzo dobrze (jak dla amatora takiego jak ja). Co prawda wzorek nie odbija się perfekcyjnie, ale ja nie narzekam - tak też jest dobrze. Tutaj użyłam lakieru od Catrice - Pimp my shrimp.

Naklejki, tak jak już wspomniałam wcześniej sprawdziły się rewelacyjnie. Bałam się trochę, ze nie będę mogła ich wypróbować, bo ich aplikacja mnie przerośnie, ale to jest totalny banał! Wystarczy wyciąć naklejkę, włożyć ją do wody, odczekać chwilkę, wyciągnąc z wody, odkleić naklejkę od kartonika i przyłożyć do paznokcia. Nic prostszego! Jestem pewna, ze naklejki wodne będą teraz moim numer jeden we wszystkich zdobieniach!

I jak Wam się podoba takie zdobienie? Mnie się bardzo podoba i mogłabym je mieć cały czas na paznokciach. Jestem przekonana, że już za parę dni zaprezentuję Wam coś z sowami.

A tymczasem gdybyście planowały zakupy na Born Pretty Store to z kodem PPSG10 macie 10% zniżkę :)

Pozdrawiam!





4 komentarze:

  1. oo, jak słodko to wygląda :D naprawdę bardzo mi się podobają te paznokcie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czemu tam w naklejkach nie ma lisa? :(
    Śliczne zdobienie! Takie "Bambi" :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde słowo, opinię i podpowiedź :)