wtorek, 25 listopada 2014

JESIENNIE ZDOBIENIE Z NAKLEJKAMI WODNYMI

Powiem Wam, że ostatnio dostałam kopa i co chwilę mam ochotę coś zmalować na paznokciach. Ostatnio są to głównie zdobienia z naklejkami wodnymi. Wybaczcie mi, ale przepadłam! Uwielbiam je!

Dzisiaj, chyba już na ostatni moment jesienne zdobienie. Użyłam lakieru Wibo Chic Matte z numerem 4. Sam kolor bardzo mi się spodobał, a kiedyś nie wyobrażałam sobie takiego ciemnego brązu na moich paznokciach. Ale o tym lakierze kiedy indziej.

Naklejki, które tworzą całe zdobienie to arkusz z 'leśnymi stworkami', który dostałam przy współpracy ze sklepem Born Pretty. Przypomnę tylko, ze bardzo łatwo się je aplikuje. Raz, dwa i mani gotowy :D

Jak się Wam podoba ?






Naklejki możecie dostać tutaj.
Z kodem PPSG10 dostajecie -10% na zakupy w sklepie Born Pretty.

sobota, 22 listopada 2014

SOWY, CZYLI NAKLEJKI WODNE OD BPS

Dzisiaj na szybko post, w którym chciałam Wam pokazać naklejki wodne od Born Pretty Store. 
Samymi naklejkami wodnymi zachwycałam się dwa posty temu i od tego czasu moja kolekcja powiększyła się o kilka kolejnych arkuszy. Ale o nich kiedy indziej. Dzisiaj głównym bohaterem jest sowa. Rozmiar naklejki wręcz idealnie wpasował się do długości moich paznokci. Sama aplikacja sowy była bardzo prosta. Wystarczyło wyciąć wzór z arkusza, włożyć go do wody i poczekać chwilę. Wzór był na tyle duży, że nie musiałam używać pęsety do oddzielania go od kartoniku. Mogłam zrobić to bez problemu palcami. Lakiery, które użyłam to mięta i brokat od Lovely.




Naklejki możecie zamówić tutaj. Pamiętajcie o rabacie -10% na wasze zakupy w sklepie! Hasło to PPSG10.


czwartek, 13 listopada 2014

PACZUSZKA OD BORN PRETTY STORE - PŁYTKI DO STEMPLI

Hej :)
Parę dni temu pisałam Wam o paczuszce od sklepu Born Pretty Store, która dotarła do mnie po ponad 3 miesiacach. Dzisiaj chciałam Wam zaprezentować płytki, które dostałam w następnej przesyłce, która trwała w tym przypadku niecały miesiąc. 

Przy kolejnej rozmowie z Alison mogłam wybrać 4 rzeczy. Skupiłam się tym razem na płytkach. Wybrałam dwie z motywem kwiatów oraz dwie świąteczno-zimowe.

1. Płytka nr. BP-07 (sklep)
Kwiatki, wzorki, motyle, więc jest w czym wybierać. Myślę, że w przypływie weny twórczej można za pomocą tej płytki wyczarować coś ciekawego.

2. Płytka BP-01 (sklep)
Typowo świąteczna płytka. Na nią najbardziej czekałam. Już nie mogę się doczekać, kiedy będę mogła zrobić prawdziwe świąteczne zdobienie. I to pewnie nie jedno. Mamy tutaj do wyboru choinki, mikołaje, śnieżynki i renifery <3 Czego chcieć więcej ?:D

3. Płytka BP-09 (sklep)
Tutaj też są kwiatki i inne wzorki. Ciekawa jestem jak będą wyglądać na paznokciach. Myślę, że te wzory najlepiej wyglądały by w jakimś neonowo-czarnym połączeniu. 

4. Płytka QA86 (sklep)
Płytka ma i śnieżki i serca, więc będzie można wykorzystać ją nie tylko w okresie świątecznym, ale też np podczas Walentynek. Mam nadzieję, że śnieżki będą się dobrze odbijać :D

No i teraz pytanie, którą płytkę wypróbować jako pierwszą? Chciałabym już stemplować renifery, ale chyba jest na to ciut za wcześnie:D Więc która?

P.S.: Pamiętajcie o 10% zniżce w sklepie na hasło PPSG10 


wtorek, 11 listopada 2014

LEŚNE ZDOBIENIE, CZYLI NAKLEJKI WODNE I STEMPLE OD BORN PRETTY STORE

Dawno mnie nie było, ale moje paznokcie nie były w najlepszej kondycji. Do tego praca magisterska nie dawała mi spokoju i stąd taka cisza na blogu. Ale wracam i to z jeszcze większa ilością inspiracji i pomysłów.

Kiedy po raz kolejny zgłosiła się do mnie Alison z BPS postanowiłam wypróbować naklejki wodne. I wiecie co? UWIELBIAM JE! Nie wiedziałam, ze tak szybki i prosto się je aplikuje. Ale od początku...
Na swoja drugą paczuszkę od sklepu czekałam od początku sierpnia, czyli wyszło ponad 3 miesiące. Tak na prawdę myślałam, że nie doczekam się mojego zamówienia i kiedy dostałam przesyłkę myślałam, że to kolejne zamówienie od Born Pretty Store. Jak się zdziwiłam kiedy okazało się, że to jednak to zagubione w akcji!

Co znalazłam w środku? Trzy rzeczy, które mogłam sama wybrać.

1. Płytkę do stempli KD3 z kropkami, sercami, gwiazdkami, myszkami Miki (?) (do kupienia tutaj).



2. Naklejki wodne z leśnymi stworkami - sarenki, zajączki, misie. Do tego listki, kwiatki i grzybki. Generalnie sama słodycz (do kupienia tutaj).


3. Naklejki wodne, głównie z sowami ( do kupienia tutaj).


A teraz parę słów o zdobieniu :)
Zdecydowałam, że połączę stemple z naklejkami. Z naklejek wybrałam te 'leśne', a dokładnie sarenki i grzybki. Z płytki w ruch poszły serca. Lakier, który użyłam to Lovely - seria Nude Nail Polish nr 7.

Jeśli chodzi o płytkę, to stemple wychodzą bardzo dobrze (jak dla amatora takiego jak ja). Co prawda wzorek nie odbija się perfekcyjnie, ale ja nie narzekam - tak też jest dobrze. Tutaj użyłam lakieru od Catrice - Pimp my shrimp.

Naklejki, tak jak już wspomniałam wcześniej sprawdziły się rewelacyjnie. Bałam się trochę, ze nie będę mogła ich wypróbować, bo ich aplikacja mnie przerośnie, ale to jest totalny banał! Wystarczy wyciąć naklejkę, włożyć ją do wody, odczekać chwilkę, wyciągnąc z wody, odkleić naklejkę od kartonika i przyłożyć do paznokcia. Nic prostszego! Jestem pewna, ze naklejki wodne będą teraz moim numer jeden we wszystkich zdobieniach!

I jak Wam się podoba takie zdobienie? Mnie się bardzo podoba i mogłabym je mieć cały czas na paznokciach. Jestem przekonana, że już za parę dni zaprezentuję Wam coś z sowami.

A tymczasem gdybyście planowały zakupy na Born Pretty Store to z kodem PPSG10 macie 10% zniżkę :)

Pozdrawiam!





niedziela, 31 sierpnia 2014

DELIKATNE ZDOBIENIE - LOVELY NUDE NR 7 I PŁYTKA OD BORN PRETTY STORE


Hej!

Dzisiaj chciałabym Wam pokazać bardzo delikatne zdobienie, wykonane za pomocą stemplowania. Kto by pomyślał, że ta metoda stanie się dla mnie bezproblemowa! Pamiętam jak męczyłam się ze swoją pierwszą płytką od Essence i nie rozumiałam, czemu wszyscy potrafią robić stempelki tylko nie ja? Dopiero potem okazało się, że to wina samej płytki oraz stempla, który wystarczyło po prostu trochę spiłować. 

Po otrzymaniu płytki od BornPrettyStore, mam ochotę przy okazji każdego mani odbić jakiś wzorek. Dzisiaj Wam pokażę motyw w tulipanem. Paznokcie pomalowałam nudziakiem od Lovely. Stempelki są białe, a użyłam do tego białego Safari, który po raz kolejny pokazał na co go stać. Na całość dałam Top Coat Quick Dry od Golden Rose, który niestety trochę rozmazał wzorek, i tyle.

Jak Wam się podoba? Myślę, ze takie zdobienie to dobra odskocznia od brokatu i cekinów, których u mnie zawsze pełno.

Pozdrawiam!





czwartek, 21 sierpnia 2014

MEJDEJ NA PAZNOKCIACH, CZYLI CZASOCHŁONNE MANI, ŻEBY NIE PISAĆ PRACY MAGISTERSKIEJ

Czeeeeść :)

Czy też zawaliłyście sobie wakacje pisaniem pracy magisterskiej? Ja już żałuję, że nie załatwiłam sprawy przed wakacjami i teraz codziennie myślę o tym, jakby tutaj się zmotywować do działania. Dzisiaj byłam już o krok od zabrania się do pisania, aaaaaleeeee... przypomniałam sobie, że dawno nie dodałam notki i nie zmajstrowałam jakiegoś ciekawego mani. Więc, żeby nie zmuszać się do pisania pracy wpadłam na pomysł czasochłonnego zdobienia. :D 

Wykorzystałam kolorowe konfetti, które dorwałam przy okazji promocji w Rossmannie i powolutku, bez pośpiechu nakładałam kawałek po kawałku na muśnięte dwoma warstwami lakieru Essence Colour & Go 104 - Sweet As Candy paznokcie. Swoją drogą ten lakier jest idealny do wszelkiego rodzaju frenczów itd, ponieważ krycie ma faaataaalneee! Kiedyś próbowałam zakryć całe paznokcie tym słodziakiem i musiałam nałożyć... OSIEM warstw! 

Ale wracając co zrobienia.... zobaczcie co wyszło. Dla mnie to czyste szaleństwo. Kojarzy mi się z karnawałem, imprezami i dobrą zabawą. Idealne, żeby nie myśleć o pisaniu pracy. Jutro się za nią zabiorę ;)

Pozdrawiam!





wtorek, 5 sierpnia 2014

GOLDEN ROSE + PŁYTKA OD BPS

Hej :)
Korzystając z weny twórczej i większej ilości czasu, szybko prezentuję Wam moje ostatnie zdobienie. 

Lakierem bazowym jest piękny ciemny liliowy Golden Rose Rich Color o numerze 42. Jedna warstwa w zupełności wystarcza, ponieważ krycie jest fantastyczne! Ja u siebie nałożyłam dwie warstwy, tak dla zasady :D

Dodatkowo wykorzystałam zapomniany ostatnio przeze mnie matowy lakier od Wibo - So Matte nr 3. pamiętam, że swego czasu bardzo lubiłam go nosić, natomiast denerwowało mnie ciężkie zmywanie ze skórek, które przeokropnie farbował. Na szczęście do stempli jest idealny. Tym razem postanowiłam dać kolejną szansę płytce od Essence. Niestety wzory raz się odbijały, raz nie. Dlatego też skusiłam się na dwa paznokcie zdobione stemplami z tej płytki (kciuk i maluch :P). Natomiast na pozostałych paznokciach odbiłam piękne sercowe kwiaty?, balony? z plytki od Born Pretty Store. Tutaj wzory odbijają się bez żadnych  problemów i zdobienie za pomocą tej płytki było czystą przyjemnością. Raz dwa i gotowe :)
Całość utrwaliłam Top Coatem od Golden Rose - Quick Dry.

Jak Wam się podoba takie zestawienie? Ja jestem zauroczona kolorem lakieru i serduszkowymi stemplami <3