czwartek, 21 sierpnia 2014

MEJDEJ NA PAZNOKCIACH, CZYLI CZASOCHŁONNE MANI, ŻEBY NIE PISAĆ PRACY MAGISTERSKIEJ

Czeeeeść :)

Czy też zawaliłyście sobie wakacje pisaniem pracy magisterskiej? Ja już żałuję, że nie załatwiłam sprawy przed wakacjami i teraz codziennie myślę o tym, jakby tutaj się zmotywować do działania. Dzisiaj byłam już o krok od zabrania się do pisania, aaaaaleeeee... przypomniałam sobie, że dawno nie dodałam notki i nie zmajstrowałam jakiegoś ciekawego mani. Więc, żeby nie zmuszać się do pisania pracy wpadłam na pomysł czasochłonnego zdobienia. :D 

Wykorzystałam kolorowe konfetti, które dorwałam przy okazji promocji w Rossmannie i powolutku, bez pośpiechu nakładałam kawałek po kawałku na muśnięte dwoma warstwami lakieru Essence Colour & Go 104 - Sweet As Candy paznokcie. Swoją drogą ten lakier jest idealny do wszelkiego rodzaju frenczów itd, ponieważ krycie ma faaataaalneee! Kiedyś próbowałam zakryć całe paznokcie tym słodziakiem i musiałam nałożyć... OSIEM warstw! 

Ale wracając co zrobienia.... zobaczcie co wyszło. Dla mnie to czyste szaleństwo. Kojarzy mi się z karnawałem, imprezami i dobrą zabawą. Idealne, żeby nie myśleć o pisaniu pracy. Jutro się za nią zabiorę ;)

Pozdrawiam!





wtorek, 5 sierpnia 2014

GOLDEN ROSE + PŁYTKA OD BPS

Hej :)
Korzystając z weny twórczej i większej ilości czasu, szybko prezentuję Wam moje ostatnie zdobienie. 

Lakierem bazowym jest piękny ciemny liliowy Golden Rose Rich Color o numerze 42. Jedna warstwa w zupełności wystarcza, ponieważ krycie jest fantastyczne! Ja u siebie nałożyłam dwie warstwy, tak dla zasady :D

Dodatkowo wykorzystałam zapomniany ostatnio przeze mnie matowy lakier od Wibo - So Matte nr 3. pamiętam, że swego czasu bardzo lubiłam go nosić, natomiast denerwowało mnie ciężkie zmywanie ze skórek, które przeokropnie farbował. Na szczęście do stempli jest idealny. Tym razem postanowiłam dać kolejną szansę płytce od Essence. Niestety wzory raz się odbijały, raz nie. Dlatego też skusiłam się na dwa paznokcie zdobione stemplami z tej płytki (kciuk i maluch :P). Natomiast na pozostałych paznokciach odbiłam piękne sercowe kwiaty?, balony? z plytki od Born Pretty Store. Tutaj wzory odbijają się bez żadnych  problemów i zdobienie za pomocą tej płytki było czystą przyjemnością. Raz dwa i gotowe :)
Całość utrwaliłam Top Coatem od Golden Rose - Quick Dry.

Jak Wam się podoba takie zestawienie? Ja jestem zauroczona kolorem lakieru i serduszkowymi stemplami <3






niedziela, 3 sierpnia 2014

RÓŻ I PEREŁKI, CZYLI SŁODKO I DZIEWCZĘCO Z BPS

Hej!
Udało mi się w końcu, na spokojnie, usiąść i zabrać się za kolejnego posta. Dzisiaj będzie słodko i dziewczęco, a głównymi bohaterami dzisiejszego mani będą róż i perełki.

Kiedy nawiązałam współpracę z Born Pretty Store wiedziałam, że skuszę się na testowanie świecidełek. Padło na kolorowe perełki/kryształki. Niebieską wersję prezentowałam przy okazji ostatniej notki, natomiast dzisiaj będzie to delikatny róż, który czasem wygląda na biel. 

Samo nakładanie perełek jest banalne, zwykle wykorzystuję do tego top z Golden Rose, który szybko gęstnieje i super przykleja wszystko co małe i chętnie odpada od paznokci. Jako tło posłużył mi lakier od Pierre Rene z serii Top Flex nr 240, który mam nadzieję w bliskiej przyszłości będzie miał swoją osobną recenzję na blogu. Niestety podkreśla od wszelkie niedoskonałości paznokci, a moje niestety nie były w najlepszej kondycji. Niestety skubanie skórek w moim przypadku ma takie nieciekawe konsekwencje...

Aaaaaleee, ogólnie podoba mi się takie słodkie połączenie. Zresztą... u mnie zawsze dużo różu na paznokciach i różnych cekinów, kropek, świecidełek. ;) Jak Wam się podoba?

Dla zainteresowanych, perełki możecie dostać tutaj.






Dodatkowo zachęcam Was do korzystania z kodu PPSG10, który obniży wasze zakupy w sklepie Born Pretty Store o 10% :)



Pozdrawiam :)

sobota, 17 maja 2014

WSPÓŁPRACA Z BORN PRETTY STORE, CZYLI STEMPLE, PEREŁKI I HOLOGRAMY.

Jakiś czas temu napisała do mnie Allison z BornPrettyStore. Bardzo się ucieszyłam, ponieważ już od dłuższego czasu planowałam coś tam kupić. Zawsze jednak obawiałam się problemów z przesyłką i w końcu odpuszczałam. Tym chetniej podjęłam współpracę ze sklepem, kiedy Allison poinformowała mnie, ze mogę wybrać trzy przedmioty, co chcę wypróbować. 


Zastanawiałam się dosyć długo i w końcu zdecydowałam się na:








Przesyłka do mnie doszła po około dwóch tygodniach. W paczuszce znajdowały się wszystkie rzeczy, które wybrałam. Szczerze przyznam, że nie wiedziałam od czego zacząć i co użyć jako pierwsze. W takich przypadkach najlepszy jest mishmash, czyli wszystko na raz :P Postawiłam na niebieski kolor mani i tak oto powstały dwa zdobienia...

Na paznokciach lewej dłoni wypróbowałam płytkę do stempli. Miałam niemiłe wspomnienia z płytkami, więc podeszłam do sprawy z pewnym dystansem, zastanawiając się czy w ogóle jestem w stanie zrobić recenzje ze stempelkami! Na szczęście płytka od BPS nie sprawiała żadnych problemów i za pomocą stempla od Essence, paznokcie pomalowane niebieskim lakierem od Lovely, przystroiłam pięknych kwiatowym wzorkiem, używając Essense Nail colour 3 'Midnight Date'.





PŁYTKA DO STEMPLI/ NAIL STAMP TAMPLATE

Na płytce znajduje się osiem wzorów. Znajdziemy tu kwiaty i serca - pojedyncze wzory jak i te na całą płytkę paznokcia. Poniżej wszystkie wzory odpite na kartce.




Przypadek chciał, że na 4 paznokciach kwiatek odpił się praktycznie w tym samym miejscu [przymknijcie prosze oko na maly palec :P], toteż idelnie spasowały tutaj kryształki, czy jak kto woli pół-perełki.

KRYSZTAŁKI/RINESTONES

Ozdoby zamknięte są w małym okrągłym pojemniczku. Co mnie najbardziej cieszy, to fakt, ze znajdziemy tu 12 kolorów perełek i każdy z nich znajduje się w osobnej części. Pudełeczko nie jest otwierane - wystarczy przekręcić pokrywkę i dzięki otworowi na górze możemy wydostać perełki z każdej części. Bardzo mądrze pomyślane. Niestety kryształki się bardzo elektryzują i trzeba uważać, żeby nie powyskakiwały z pudełka. Sama aplikacja jest banalnie prosta. Ja 'przyklejałam' kryształki za pomocą Top Coat od Golden Rose - Gel Look. Tego samego topu użyłam na całe zdobienie, zabezpieczając zarówno wzór ze stempla jak i same perełki.

Na paznokciach drugiej dłoni wypróbowałam ozdoby z mylaru - dla mnie po prostu różnego rozmiaru hologramy i kryształki - tym razem niebieskie.



HOLOGRAMY/COLOR ICED MYLAR SHEET
W paczuszce przyszło do mnie 12 małych słoiczków z różnymi kolorami mieniących się kawałków tworzywa. W każdym pojemniczku znajdziemy zarówno większe kawałki jak i te bardzo małe, wielkości brokatu.
Kawałki hologramów były ciężkie do ogarnięcia. Nie wiedziałam jak je przykleić i zabezpieczyć. Użyłam do tego topu z GR, ale nawet 2 warstwy nie zakryły ich dobrze i co jakiś czas jakiś kawałek się odrywał lub haczył. Muszę przemyśleć jakby je tutaj ujarzmić, bo przyznam szczerze, ze efekt końcowy bardzo mi się podoba.



Tymi sposobem stworzyłam dwa różne zdobienia. Miałam przy tym wiele zabawy, a co najważniejsze nie było to czasochłonne, więc takie mani można zrobić praktycznie codziennie. No i teraz pytanie do Was... Które zdobienie Wam się bardziej podoba? Ja chyba wole te ze stempelkami. :)


Macie jakieś pomysły na wykorzystanie tych cudeniek?
A może same chciałybyście wypróbować coś na swoich paznokciach? BPS ma w swojej ofercie wiele ozdób (Nail Art Decorations)naklejek wodnych (Water Stickers) czy tak uwielbianych ostatnio przez blogerki ćwieków (Nail Stud).

Jeśli tak, to zapraszam Was do sklepu BornPrettyStore. Żeby zakupy były tańsze to możecie skorzystać z kodu PPSG10 upoważniającego  do 10% zniżki, który został stworzony specjalnie dla Was.


Gorąco Was pozdrawiam  :)



czwartek, 15 maja 2014

PIĘKNY RÓŻ Z DROBINKAMI OD LOVELY + PACZUSZKA OD BORN PRETTY STORE

Podczas ostatnich promocji w Rossmannie lakiery jakoś nie wpadały garściami do mojego koszyka. Bardziej postawiłam na pomadki. Tym razem postanowiłam kupić takie lakiery, których po prostu nie mam i wiele razy łapię się na tym, gdy po głowie chodzi mi jakieś zdobienie, a jak przyjdzie co do czego to nagle suprajs i nici z mani, bo nie mam głównego lakieru :P


Dzisiaj Wam pokażę na prawdę cudowny odcień ciemnego różu, który czasami w sztucznym świetle wpada w czerwień. Mowa tutaj o Lovely - Classic Nail Polish nr 33. Lakier jest naładowany mnóstwem drobinek, przez co pięknie mieni się w słońcu. Co więcej różak dobrze kryje, szybko schnie. Boję się tylko zmywania, bo być może drobinki rozniosą się na skórki, palce, cale dłonie... :P




Przy okazji promocji w Ross kupiłam też saszetkę z ozdobami od Wibo. Do zdobienia wybrałam czarny kawior, który moim zdaniem idealnie wygląda z Lovely nr 33.



Przy okazji chciałam Wam pokazać rzeczy, które otrzymałam w ramach współpracy ze sklepem BornPrettyStore. Bardzo się cieszę, że przedmioty mogłam wybrać sama. Zdecydowałam się na perełki, hologramy i płytkę do stemplowania. Już wypróbowałam te cudeńka i lada dzień pokażę co i jak na blogu. a już dziś zachęcam do odwiedzenia sklepu i skorzystania z 10% zniżki, z kodem specjalnie dla Was - PPSG10 :)



Pozdrawiam!





wtorek, 6 maja 2014

SERDUSZKOWY FRENCH

Cześć :)
Czy u Was też jest dzisiaj taka piękna pogoda? Szczerze, już nie mogę doczekać się lata, kiedy będzie można założyć tylko spódnice, koszulkę na ramiączkach i sandały i spędzić poza domem cały dzień. Na razie nie ma jeszcze takich upałów, ale są na pewno ciepłe dni, które można wykorzystać na spacer. 
Zazwyczaj zdjęcia paznokci robię w domu, jednak spacer w słońcu = dobre oświetlenie bez biegania z jednego okna do drugiego, więc dzisiaj zdjęcia na innym tle niż zazwyczaj :)




Zmalowałam coś a'la serduszkowy frencz. Paznokcie jeszcze nie były mega długimi szponami, więc serca wyszły trochę pulchne ;)

Do zdobienia użyłam neonowego różaka od Golden Rose nr 324 oraz piaskowy Wibo WOW Glamour Sand nr2 [tutaj]. Całość pokryłam topem Gel Look od Golden Rose. 

Jak Wam się podoba ? :)

Miłego dniaaaaaaa ! :)